Stare uliczki, nowe twarze

Porto di Trieste
Port w Trieście - miejsce, gdzie trafia większość przybyszów z dalekich stron. Odpocznij na chwilę i przywitaj się z nami!
Awatar użytkownika
Xavery edler Kłopocki
Kadett-Feldwebel
Kadett-Feldwebel
Posty: 106
Rejestracja: poniedziałek 27 lut 2017, 12:34
Lokalizacja: Lemberg

Stare uliczki, nowe twarze

Postautor: Xavery edler Kłopocki » poniedziałek 27 lut 2017, 16:37

Dwudziestego siódmego dnia miesiąca Februara na ulice Triestu wyszło słońce. Oprócz słońca, zawitał tam jeszcze jeden niespodziewany gość, którego triesteńskie bruki nie widziały jeszcze dawniej. Głęboko osadzone w przedwcześnie postarzałej twarzy, mądre oczy spoglądały na miasto, które niegdyś kochały tak bardzo. A Triest, trzeba to powiedzieć jasno, nie przedstawiał sobą najlepszego widoku. Oglądanie ulic, którymi spacerował przed laty i kawiarni, w których niegdyś przesiedział całe noce przy zażartych dyskusjach politycznych po prostu bolało. Bolało tak, jak boleć może spojrzenie na twarz osoby, która kiedyś była Ci najdroższa, a teraz jest tak zmieniona wyniszczającą chorobą, że ledwie rozpoznajesz cień dawnej świetności w jej rysach. Postukując na kocich łbach drewnianą nogą, do której wydawał się nienawykły, szedł przez uliczki Triestu aż dotarł do synagogi. Wydając się zrezygnowany osunął się na schody świątyni i westchnął ciężko. Rozejrzał się po opustoszałej ulicy i zadumał.
Xavery Franciszek edler Kłopocki
Z woli Najjasniejszego Pana Landeshauptmann Galicji i Lodomerii wraz z Bukowiną

Awatar użytkownika
Xavery edler Kłopocki
Kadett-Feldwebel
Kadett-Feldwebel
Posty: 106
Rejestracja: poniedziałek 27 lut 2017, 12:34
Lokalizacja: Lemberg

Co u diaska?

Postautor: Xavery edler Kłopocki » wtorek 28 lut 2017, 11:37

Otworzył oczy i roztarł zastygłe mięśnie. Nawet nie zauważył kiedy zapadł w sen. To podróż z P▮▮▮▮▮▮▮▮▮a musiała go wykończyć bardziej niż sądził. Wstał z trudem i podjął swój marsz przez ulice portowego miasta urywanym krokiem. Rozglądał się po opustoszałych ulicach i zastanawiał: Co tu się do diaska wydarzyło?! To nie mógł być Triest jego młodości, niezasypiające miasto pełne turystów, dokerów, handlarzy i rzezimieszków. A teraz? Wszędzie tylko zalegały zwały kurzu. Wszedł do opuszczonej kafejki, gdzie znalazł pokryte pyłem talerze i zetlałe wydanie "Kuriera Lwowskiego" sprzed nieomal roku. Nie znalazł natomiast żadnego śladu zamieszek czy walki. Jaki straszliwy kataklizm mógł do tego stopnia wyludnić stolicę prowincji i nie pozostawić po sobie żadnego śladu?
Xavery Franciszek edler Kłopocki
Z woli Najjasniejszego Pana Landeshauptmann Galicji i Lodomerii wraz z Bukowiną

Awatar użytkownika
Xavery edler Kłopocki
Kadett-Feldwebel
Kadett-Feldwebel
Posty: 106
Rejestracja: poniedziałek 27 lut 2017, 12:34
Lokalizacja: Lemberg

Realioza

Postautor: Xavery edler Kłopocki » wtorek 07 mar 2017, 12:33

Zdjął słuchawki i oparł głowę na złożonych dłoniach. Szum w uszach i ucisk w skroniach narastały. Transmisja z Pustkowi potwierdziła jego najgorsze przypuszczenia, te których nie odważył się do tej pory nawet wyartykułować na głos.

Realioza.

Potworna choroba, której ofiarami padały całe społeczności, ba, nawet całe kraje! Atakowała znienacka, i pozostawiała po sobie wyszarzone, opustoszałe państwa. Wydawało się, że nikt nie jest na nią odporny, niezależnie od wieku, płci, czy statusu społecznego. W wielu stolicach państw Ostlandu prowadzono prace nad szczepionką, jak widać nieskutecznie. On sam przeszedł ciężki przypadek realiozy trwający kilka lat, ale udało mu się powrócić. Inni najwyraźniej nie mieli tyle szczęścia...
Co dalej? Na pewno Pustkowia żyją, mógłby się udać tam. W zasadzie jakie byłoby lepsze miejsce dla ostatniego pozostałego przy życiu członka dumnego narodu niż pustkowie smagane radioaktywnym wiatrem? Musi się nad tym zastanowić. Pustkowia nie leżą daleko, ale przy braku aktywnej infrastruktury, kolei czy dróg, to i tak wyprawa na kilka tygodni. Ale i tak najpierw musiał skończyć misję. Nawet jeśli Cesarz czy rząd którym przysięgał, już nie istnieją, to i tak on sam pamięta do czego się zobowiązał.
Uniósł głowę i rozejrzał się po pomieszczeniu. Dawny pokój radiotelegrafu był, jak całe miasto pusty. Gruba warstwa srebrzystego kurzu zalegała na wszystkich sprzętach, poza radiostacją z której przed chwilą korzystał. Musi zdobyć jakieś koce, prowiant, inne wyposażenie... Jego wzrok natrafił na drewnianą skrzynię opatrzoną napisami "Strenges Geheimnis" i "K. u. K. Armee-Eigenschaft". zdmuchnął z niej kurz i otworzył. Wewnątrz, solidnie zapakowana w warstwę pakuł i trociny znajdowała się przenośna wojskowa radiostacja. Zabierze ją ze sobą, nie wiadomo kiedy trafi na kolejny radiotelegraf.
Xavery Franciszek edler Kłopocki
Z woli Najjasniejszego Pana Landeshauptmann Galicji i Lodomerii wraz z Bukowiną

Awatar użytkownika
Borys Targersdorf
Fähnrich
Fähnrich
Posty: 275
Rejestracja: czwartek 28 kwie 2016, 15:54
Lokalizacja: Teschen

Re: Stare uliczki, nowe twarze

Postautor: Borys Targersdorf » piątek 10 mar 2017, 12:42

człowiek??? tutaj?? herr targerdorf przeładował broń i wziął intruza na muszkę..
(-) Borys Targersdorf
Prezydent Tymczasowego Rządu Krajów Koronnych,

Awatar użytkownika
Wiktor Maretzky
Stabs-Feldwebel
Stabs-Feldwebel
Posty: 136
Rejestracja: poniedziałek 25 kwie 2016, 04:45
Lokalizacja: Czernowitz

Re: Stare uliczki, nowe twarze

Postautor: Wiktor Maretzky » piątek 14 kwie 2017, 16:48

Z mgły niebytu wyłonił się niczym duch, Maretzky i jebnął Borysa w pałę.
Do gościa?! Z giwery?! Czy tak witamy starych wiarusów?

Awatar użytkownika
Andrew von Lichtenstein
Leutnant
Leutnant
Posty: 324
Rejestracja: czwartek 13 kwie 2017, 18:26

Re: Stare uliczki, nowe twarze

Postautor: Andrew von Lichtenstein » piątek 14 kwie 2017, 22:49

Po co strzelać może i on wróci do MAW. Z żywego i zdrowego wiekszy pożytek
Andrew von Lichtenstein
Gubernator Książęcego Hrabstwa Tyrolu

Awatar użytkownika
Jan von Thorn-Maikowski
Przewodniczący Rady Nadzwyczajnej
Przewodniczący Rady Nadzwyczajnej
Posty: 51
Rejestracja: sobota 28 maja 2016, 13:09
Lokalizacja: Lemberg

Re: Stare uliczki, nowe twarze

Postautor: Jan von Thorn-Maikowski » sobota 15 kwie 2017, 21:38

Stary Austriak przyczajony w gruzach dawnej kamienicy opuścił lufę pordzewiałego Mannlichera i spojrzał w stronę przybyszy ze zdziwieniem.

Mein Gott... Borysie, mówiłem, że trzeba posprzątać w razie gdyby goście przybyli! - krzyknął otrzepując z kurzu i pyłu zaniedbany mundur K.u.K. Armee.
/-/ Jan Dagobard von Thorn-Maikowski
Herzog von Monderien

Obrazek

Awatar użytkownika
Borys Targersdorf
Fähnrich
Fähnrich
Posty: 275
Rejestracja: czwartek 28 kwie 2016, 15:54
Lokalizacja: Teschen

Re: Stare uliczki, nowe twarze

Postautor: Borys Targersdorf » wtorek 18 kwie 2017, 20:36

nie strzelaj, sprzątaj !!! a ja muszę zadbać o morale mojej bandy w Ołomuńcu !!!
witam Panów :) Herr Maretzky ruski rok Pana nie widziałem.
(-) Borys Targersdorf
Prezydent Tymczasowego Rządu Krajów Koronnych,

Jacek Ostrogski-Radziwiłł
Stabs-Feldwebel
Stabs-Feldwebel
Posty: 146
Rejestracja: wtorek 18 kwie 2017, 21:18

Re: Stare uliczki, nowe twarze

Postautor: Jacek Ostrogski-Radziwiłł » wtorek 18 kwie 2017, 21:27

Do Triestu,a raczej tego co zeń zostało przybył Szlachcic z Ron-Jacek Ostrogski Radziwiłł.
baron Jacek Ostrogski-Radziwiłł
Regent Galicji i Lodomerii

Awatar użytkownika
Andrew von Lichtenstein
Leutnant
Leutnant
Posty: 324
Rejestracja: czwartek 13 kwie 2017, 18:26

Re: Stare uliczki, nowe twarze

Postautor: Andrew von Lichtenstein » wtorek 18 kwie 2017, 22:43

Witam, serdecznie zapraszam do tego pięknego kraju. Chociaż są ruiny, można wszystko odbudować.
Andrew von Lichtenstein
Gubernator Książęcego Hrabstwa Tyrolu


Wróć do „Powitania”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość